„Kicia Kocia” – Anita Głowińska

On 28 marca 2015 by agablazy

Od początku prowadzenia „Nido” starannie wybierałam książki do naszej biblioteczki. Zwracałam uwagę na  jakość wydania, treść i dobre ilustracje. Kiedy pierwsza część „Kici Koci” trafiła w moje ręce, byłam bardzo zaskoczona, że taka niby „zwykła”, cieniutka, mała książeczka (za 6,90 zł) może okazać się takim hitem w naszym „gniazdku”. Stąd dzisiaj recenzja pięknie malowanych bajek o kotku i dowód na to, że dobra książka dla dzieci nie musi kosztować fortunę.

W mojej kolekcji znajduje się 10 części, ale to nie wszystkie historie o naszej bohaterce. Wszystkie części, w dobrej cenie, dostępne tutaj.

Zobaczcie sami, no bo czy można przejść obojętnie obok takich cudów?

Skupię się na trzech tytułach i na ich przykładzie pokażę Wam jak „Kicia Kocia” wygląda od środka. Wybór nie był prosty, ale sugerowałam się głównie zdaniem dzieci. I choć dorosła część mnie podpowiadała, by wybrać książeczki najładniejsze, bez uszkodzeń i powyginanych stron (bo lepiej wyjdą na zdjęciach.. ) wygrywa zdanie najmłodszych czytelników.

Przed Państwem:

  • „Kicia Kocia zostaje policjantką”
  • „Kicia Kocia na basenie”
  • „Kicia Kocia mówi nie!”

„Kicia Kocia zostaje policjantką”

Jak każda książka z tej serii, posiada niewiele tekstu, ale za to jest bardzo zgrabnie napisana. Po kilkukrotnej lekturze dzieci same dopowiadały końcówki zdań. Główną rolę odgrywają jednak bardzo kolorowe i wyraziste ilustracje. Nie ma sensu opowiadać  Wam fabuły tej przygody naszej kotki. Poniżej przedstawiam zdjęcia ilustracji, które doskonale opowiadają całą historię. I pewnie znowu nie będę obiektywna, ale wolę sto razy bardziej Kicię Kocię Anity Głowińskiej niż zagraniczną, słodką do bólu „Hello Kity”.

„Kicia Kocia na basenie”

Dla fanów pływania i dzieci, które nie przepadają za wyjściami na basen!

kicia kocia-31 kicia kocia-33

„Kicia Kocia mówi nie!”

To chyba ulubiona część wszystkich rodziców. Ile razy słyszymy w sklepie: „a kupisz mi to?” albo ile razy musimy odkładać na półkę wybrany przez dzieci (mimo naszej woli) towar? Kicia Kocia nadchodzi z pomocą.

Polecam przede wszystkim ze względu na mądrą treść, dobre ilustracje i przystępną cenę. Czasem wychodząc do znajomych, którzy mają dzieci, warto wziąć na przykład jedną Kicię Kocię zamiast słodyczy.

podziel się!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *