książka o emocjach dla dzieci

On 7 lutego 2015 by agablazy

To jedna z pierwszych książek dla dzieci, które zainspirowały mnie do stworzenia całej kolekcji.

Choć już wcześniej pisałam o pierwszej chyba w Polsce książce o uczuciach dla dzieci (tutaj), z przyjemnością przedstawię Wam inne alternatywy.

„Emozioni” – książka o emocjach dla dzieci.

Pokochałam ją z dwóch powodów: pierwszy – za temat (według mnie tak ważny, a często pomijany w edukacji) a drugi – za ilustracje. Od początku wiedziałam też, że język, w jakim jest wydana, nie ma znaczenia – młodsze dzieci i tak „czytają” ilustracje, a starsze przy okazji uczą się języka obcego. W tej książce nie ma fabuły, to zaledwie kilkanaście wyrazów (nazw emocji i cech) i odpowiadające im ilustracje. Mimo że tekstu jest tak niewiele, to przy niej toczymy bardzo długie dyskusje: jaka jest ta rybka, czego się przestraszyła, dlaczego jest nieszczęśliwa i dlaczego ma takie kolory, a nie inne. W rozmowie na co dzień często wracamy do tych historii, próbując nazwać własne emocje.

ryby emocjeksiążka o emocjach dla dzieci książka o emocjach dla dzieci ryby ilustracjeryby emocje-7

Mies van hout w sposób genialny nadaje rybkom ludzkie cechy. I jakimś cudem nawet ta „wściekła” po chwili wywołuje uśmiech na naszej twarzy. Proste rysunki pastelami na czarnym tle sprawiają, że jego postacie wyglądają bardzo ekspresyjnie, a mistrzowska kreska nadaje niesamowity charakter całej książce.

Dla plastyków jest niezłą inspiracją, dla rodziców -prowokatorem do rozmów o emocjach, dla nauczycieli języków obcych jest doskonałą pomocą naukową. Nie tylko można porozmawiać w innym języku o uczuciach… Aż prosi się, żeby podyskutować o kolorach i kształtach, żeby tworzyć proste historie na podstawie pojedynczych ilustracji albo stworzyć jedną wielką opowieść o wszystkich rybkach.

książka o emocjach dla dzieci ryby emocje-8

No tak, teraz zapytacie, gdzie można taką zdobyć. Odpowiedź jest prosta: na ebay’u. Tytuł wydania w języku angielskim brzmi: „Happy”. Gorąco polecam.

Może to nie być dla Was przekonujący argument, ale dla mnie to kolejna książka, którą daruję „dla całej rodziny”. Często i my dorośli nie radzimy sobie z wyrażaniem uczuć. To może być doskonały sposób przerwania konfliktu. Sprawdziłam: mój mąż wybucha śmiechem, kiedy pokazuję mu, jaki jest dzisiaj „naburmuszony”. I znowu- na jednej ilustracji i krótkiej dyskusji się nie kończy..

podziel się!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *