„Proszę mnie przytulić”

On 7 marca 2015 by agablazy

„Proszę mnie przutlić”

autor: Przemysław Wechterowicz, opracowanie graficzne: Emilia Dziubak proszę mnie przytulić

Nie wiedziałam o jej istnieniu do momentu odwiedzin jednej z krakowskich księgarni. To była miłość od pierwszego wejrzenia.

Nie tylko chwytliwy tytuł, ale raczej śliczne niedźwiadki z okładki powodują chęć natychmiastowego zajrzenia do środka. Otwieram i już jest magicznie – bo od razu jesteśmy w .. lesie! Jest ciemny ale nie ponury. Za wysokimi drzewami, wśród krzaków chowają się dwa misie. Ja odkryłam je tylko dzięki dzieciom. Dzieje się tak wiele i już zaczynają się dyskusje, a to dopiero wewnętrzna okładka.. gdzie tam tekst i pozostałe strony!

„Proszę mnie przytulić” to historia jednego dnia z życia taty misia i jego synka. Szukają najlepszego sposobu na udany dzień i szybko okazuje się, że jest nim: przytulanie się. Spacerują po lesie i odwiedzają znajomych, spontanicznie wtulając się w inne zwierzaki czy np… myśliwego. Przytulają go „nadzwyczaj dokładnie”, a potem zabierają jego strzelbę „na przechowanie – tak na wszelki wypadek”. Wydaje się, że książka aż kipi słodyczą, ale treść, mimo wszystko potrafi zaskakiwać. Zające są bardzo zajęte chrupaniem marchewki i z trudem zapraszają na tę ucztę dwa niedźwiadki. Po chwili okazuje się, że misie, od marchewek, wolą znacznie bardziej przytulanie. Zające oddychają z uglą. Jest happy end. Niedźwiadki przytulają się jeszcze po drodze do Pana Bobra, Panny Łasicy, Gąsienicy, Starego Łosia no i Wilka (choć ten wyraża zgodę na przytulenie, ale „bez poufałości”). To tylko namiastka, bo takich przygód mają znacznie więcej.

Po wyściskaniu wszystkich napotkanych w lesie, dwa misie zastanawiają się, czy aby na pewno o nikim nie zapomnieli? Tak.. o sobie! I tak kończy się ta bajka.

Uwielbiam ją za tak dużą dawkę pozytywnej energii, za ciepło, za słodycz, za bajeczne ilustracje i wszystkie detale. Za rysunki poziomek, paprotki w lesie, za pajączka na okładce i za napis: koniec. W całości – i za wszystko – uwielbiam.

proszę przytulić proszę przytulić-8 proszę przytulić-7 proszę przytulić-6 proszę przytulić-5 proszę przytulić-4

 Czy ktoś z Was ma jeszcze jakieś wątpliwości? Ta książka ma niezwykłą moc, szczególnie w ponure i szare dni. Sprawdziłam na dzieciach i dorosłych. Działa! Sama często zerkam do niej gdy jest mi źle, bo ma znacznie więcej dobrych właściwości niż na przykład… tabliczka czekolady.

podziel się!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *