„Szewczyk Dratewka” Janina Porazińska

On 30 sierpnia 2016 by agablazy

Ależ ja byłam nieufna, gdy przeglądając propozycję Naszej Księgarni natknęłam się na „Szewczyka Dratewkę”… Tylko 11.90 zł ?? A taka ładna okładka… Zaczęłam węszyć spisek.. Ok, wydanie broszurowe, nie ma twardej okładki. W sumie mi to nie przeszkadza. Ale taka już znana i oczytana bajka, czy warto? Z reguły, jeśli nie dostaję książek, to kupuję hurtowo, pomyślałam, że dodanie do koszyka kolejnej pozycji nie nadwyręży naszego portfela.

„Szewczyk Dratewka”

autorka: Janina Porazińska, ilustracje: Ewa Poklewska-Koziełło

Jakie było moje zdziwienie, gdy już trafiła w moje ręce… Zawsze mam taki rytuał, że przeglądam najpierw starannie książkę i zaczynam od dokładnego przyjrzenia się ilustracjom. Wyłapuję takie detale, które potem będę chciała sfotografować. I przy Szewczyku problem polegał na tym, że nie mogłam się zdecydować, która ze stron to ta moja ulubiona.

Przepięknie zilustrowana baśń do dzisiaj wzbudza we mnie zachwyt, za każdym razem jak na nią patrzę. Jest tak malarska, niebanalna… zaczęłam się zastanawiać: „szkoda, że nie ma tej twardej, trwalszej oprawy”. A potem jednak doszłam do wniosku, że właśnie nie. Że w takiej formie na mnie działa i w takim zeszytowym wydaniu jest jej najlepiej. Drugą wątpliwość wzbudził język. Czy dzieciom spodoba się ta starsza wersja języka polskiego? Czy nie zniechęcą się tym archaicznym, dziwnym słownictwem?

Nie było innej rady niż wspólna lektura z najbardziej wymagającymi czytelnikami- z dziećmi. Moi krytycy byli w wieku 6 i 7 lat. Starałam się nie podpowiadać im własnych odczuć, czekając na ich szczerą reakcję. Po pierwsze, słuchały z zapartym tchem. Bez przerywania (a często podczas czytania ma miejsce pytanie w stylu: „a czemu tak zrobił? a kto to był?”) i z wielkim zainteresowaniem słuchały znanej już dobrze bajki, ale w zupełnie nowym wydaniu. Każda ilustracja to inny obraz. Kolory odgrywają tu niesamowitą rolę. Wprowadzają w nastrój pełen tajemniczości lub grozy. Rysunki sprawiają wrażenie bardzo „ogólnikowych”, ale dopiero po głębszym przyjrzeniu się można dostrzec wiele ciekawych detali. Jednym słowem, jest o czym dyskutować.

A najlepszy i podsumowujący w szczery sposób tę recenzję jest fakt, że dzieci zaraz po skończeniu lektury nie chciały się z nią rozstawać i jeszcze raz, bardzo dokładnie, strona po stronie, przeglądały każdą. Opowiedziały sobie w ten sposób po raz drugi, już bardziej po swojemu, tę starą, ale jak dobrą i uniwersalną baśń.

Chyba już kiedyś o tym pisałam… często zdarza się, że wybierając się do znajomych w ostatniej chwili łapiemy się na tym- trzeba jeszcze kupić coś dla dzieci. Zamiast dwóch dobrych czekolad warto podarować taką książkę. Może nie wszyscy docenią ją tak mocno jak my, ale trzeba próbować!

nasza księgarnia szewczyk dratewka dobra polska ilustracja dla dzieci szewczyk dratewka polska ilustracja dla dzieci nasza księgarnia ciekawe książki dla dzieci polska ilustracja dla dzieci szewczyk dratewka nasza księgarnia

 

podziel się!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *